Nieodpowiednia lokalizacja tatuażu – ku przestrodze

Spojrzyj najpierw na zdjęcie po prawej. Co widzisz? Widzisz składającą się do skoku, albo do walki, postać z bajki, prawda? Teraz spojrzyj na zdjęcie po lewej stronie. Co widzisz? Czy nie przypadkiem męskiego penisa i część pozostałego składu męskich genitaliów? A no właśnie. A to ten sam tatuaż, tylko kiepsko ulokowany. Przez to, że spod krótkiego rękawka t-shirtu wystaje tylko drobny kawałek całości tatuażu… mamy taki nieciekawy, komiczny dla obserwatorów, ale tragiczny dla posiadacza tatuażu efekt.

Tatuaż na kobiecych plecach: zielone liście bluszczu

Bluszcz kojarzy nam się z różnymi rzeczami: mnie osobiście z winobluszczem wspinającym się po murze na naszej działce, innym – nie wiedzieć czemu – z więzieniem, innym z byciem unicestwionym przez kogoś bliskiego. Bluszcz to wdzięczna roślina, o ile oczywiście chcemy ją mieć tam, gdzie nam się zaczyna panoszyć. W krótkim czasie pokrywa sobą sporą powierzchnię. Tatuaż ze zdjęcia nie zakrywa całych pleców – ale liści bluszczu, w zielonym kolorze, jest w tatuażu całkiem sporo.

Kolorowy tatuaż z motywem żółwia

Żółwie niezbyt często pojawiają się w tatuażach – i nic w tym dziwnego, mało kto może powiedzieć o sobie, że jest tak wielkim fanem tych zwierząt, że jedno z nich chce sobie uwiecznić na swojej skórze. A jednak – jak widać na zdjęciu – zdarzają się tacy, którym żółwie podobają się na tyle mocno, że decydują się na taki właśnie tatuaż. Tatuaż całkiem ciekawy i całkiem udany, chociażby ze względu na swoją mega intensywną kolorystykę.

Krótka historia o tym, dlaczego na tatuażu nie można oszczędzać!!!

Ku przestrodze, drodzy zwiedzający tę stronę, podrzucamy kilka naprawdę przemawiających do wyobraźni zdjęć. Tatuaże, jak sami widzicie, są tragiczne – z wielu różnych powodów. Jedne nietrafione, inne bez sensu, ale łączy je jeden wspólny mianownik – wszystkie te tatuaże wykonane zostały przez totalnych partaczy. Nie można oszczędzać na tatuażach, nie można wybierać niesprawdzonego studio tatuażu a tym bardziej tatuażysty freelancera. Bo inaczej na przykład zamiast portretu własnej córeczki na ramieniu, zafundujemy sobie portret laleczki Chucky!!!

Dlaczego tatuaż zawsze należy dobrze przemyśleć?

Tym razem nie podsuwamy Wam gotowego pomysłu na wzór tatuażu – tylko coś ku przestrodze. Banalny rysunek, banalne słowa – a jednak przemawia do naszej wyobraźni, prawda? Trzeba zawsze dobrze przeanalizować decyzję co do tatuażu, aby później przypadkiem tego nie żałować. Ku przestrodze w dziale „pozostałe”, za moment pojawią się także inne – tym razem prawdziwe – zdjęcia, które jeszcze bardziej skłonią Was do rozpatrzenia wszystkich za i przeciw, oraz do wybrania odpowiedniego (!) studio tatuażu.

Tatuaż na przedramieniu – motyw okularów

Fakt – zdjęcie zrobione w taki sposób, kiedy jedna osoba zakrywa twarz drugiej – a tatuaż na przedramieniu wygląda jak prawdziwe okulary, to fajna zabawa i fajny pomysł na fotkę. Tylko… ile razy do roku robimy takie zdjęcia? – No rzadko, a tatuaż zostaje na całe życie. Nie dajemy gwarancji, że to co widzicie na zdjęciu to tatuaż trwały, permanentny, jednak możemy podejrzewać że tak jest. Jeśli tak – brawa dla posiadacza tatuażu za odwagę. Jednak motyw okularów to trochę… nudny wzór na tatuaż. Za to nie oklepany, rzadki.

Tatuaż, który świeci w ciemności

Tym razem nie wrzucamy tutaj tego właśnie motywu tatuażu ze względu na jego wybitną kreatywność, ze względu na to że wzór jest bardzo wyjątkowy. Wrzucamy, ponieważ chodzi nam o wskazanie farby, a w zasadzie atramentu, który świeci w ciemności. W świetle dziennym, początkowo, po wykonaniu tatuażu – te motywy które świecą w ciemności wydają się być żółte. Z czasem odrobinę zielenieją, a z jeszcze dłuższym czasem – tracą i swój kolor w świetle dziennym i swój poblask w ciemności.

Kobiecy, wyrafinowany tatuaż

Na pierwszy rzut oka, spoglądając na tatuaż ze zdjęcia – możemy mieć wątpliwości co do słuszności tematu. Bo przecież dlaczego mężczyzna nie miałby wytatuować sobie czegoś takiego? Samo drzewo – w porządku. Ale serce… do tego serce na czymś w rodzaju szubienicy, to raczej kobiecy motyw. Co oznacza taki tatuaż, wie tylko jego właściciel. Dla jednej kobiety taki tatuaż to może być forma zapisu tęsknoty za utraconą miłością – dla innej, to tatuaż symbolizujący permanentny brak miłości. Innym – po prostu taki wyrafinowany tatuaż się podoba.