Tatuaż na kobiecym dekolcie – delikatny napis

Jak już kiedyś wspominaliśmy, tatuaże na kobiecym dekolcie są raczej unikane, ponieważ obawiamy się, że będziemy musiały przysłaniać wzorek na przykład w pracy, jeśli naszemu szefowi nie spodoba się to, że „świecimy” tatuażem. Jednak tak delikatny wzorek, jeszcze do tego w formie estetycznego napisu, jak tatuaż ze zdjęcia – chyba nikomu w niczym nie będzie przeszkadzał. Co więcej, jako dodatkowy plus stawiamy fakt, że nawet z wiekiem, kiedy nasza delikatna kobieca skóra zacznie się marszczyć – tak delikatny tatuaż z napisem nie straci swojego uroku.

Delikatny wzorek na kobiecej dłoni: napis

 

 

Coraz częściej kobiety decydują się na tatuaże na dłoniach, które ozdabiają ciało w delikatny sposób. Te tatuaże, to zazwyczaj napisy, które prezentują samodzielne słowa, albo drobne zdania. Najczęściej tatuaże z kobiecymi napisami mówią o miłości, uczuciach i wszelkich zainteresowaniach, które związane są z zainteresowaniami kobiet. Tatuaże z napisami są coraz bardziej popularne – choć niektórzy z nas uważają, że po prostu są… oklepane.

 

 

 

Tatuaż na kobiecym dekolcie – dlaczego rzadko się decydujemy?

 

 

Tatuaż na dekolcie, zwłaszcza tak wysoko jak u kobiety ze zdjęcia, to zawsze swojego rodzaju ryzyko. Po pierwsze: po jakimś czasie może przestać nam się podobać, a dekolt jednak prawie zawsze widzimy o poranku w lusterku. Po drugie, tatuaż może nie podobać się naszemu pracodawcy – i czekać nas będzie chodzenie do pracy w bluzkach zakrywających nasz dekolt po samą szyję. Po trzecie – z wiekiem tatuaż – razem z jędrnością naszej skóry, może tracić swoją pierwotną formę i nie prezentować się już tak doskonale.

 

 

 

Tatuaż na kobiecej łydce: napisy

 

 

Napisy w tatuażach kobiecych pojawiają się ostatnio bardzo często – i ich lokalizacja jest zazwyczaj ta sama: boczna część dłoni, nadgarstek albo część ramienia wzdłuż obojczyka. Na zdjęciu dołączonym do tego posta, możesz zobaczyć nieco inny tatuaż – nie tylko inny ze względu na lokalizację (stosunkowo rzadko spotykamy tatuaże z napisami na łydkach) ale i ze względu na treść, której jest relatywnie sporo w porównaniu z innymi napisowymi tatuażami.

 

 

 

Tatuaże z napisami – oklepane frazy

 

 

Z jednej strony, kiedy opowiadamy Wam o tatuażach z napisami, wskazujemy na to, że wybieramy do nich nasze ulubione cytaty, bliskie naszemu sercu frazy, słowa które od zawsze kojarzyły nam się pozytywnie. Z drugiej strony, warto nadmienić, że nie każdy decydując się na tatuaż z napisem dokładnie zastanawia się nad jego treścią… czasem po prostu kopiujemy słowa czy zdania, które zauważyliśmy, wypatrzyliśmy w tatuażach na zdjęciach.

 

 

 

Tatuaż z napisem na ramieniu

 

 

Tatuaże z napisami to jedne z tych, które wrzucamy Wam tu najczęściej. Dlaczego? A no dlatego, że to tatuaże które ostatnio najczęściej pojawiają się na kobiecych ciałach. To tatuaże niezwykle „bezpieczne”, bo przecież taki mały napis zawsze można zakryć innym tatuażem, jeśli na przykład słowa, które sobie wydziabaliśmy, przestaną być dla nas ważne, istotne, stracą swoje znaczenie.

 

 

 

Tatuaż na kobiecym dekolcie – napis

 

 

Kobiety rzadko ozdabiają swój dekolt tatuażem, ponieważ zazwyczaj obawiają się, że za jakiś czas może on nie wyglądać już tak korzystnie. To słuszne rozterki, bo czasami zdarza się przecież, że to co w tatuażu podoba nam się w wieku 20 lat, za kolejnych 20 lat może nas nieco peszyć i powodować, że będziemy się krępować. Łatwiej jest i rozsądniej – postawić na tatuaż na plecach, których przecież nie oglądamy na co dzień.

 

 

 

Tatuaż z imieniem – czyje imiona sobie tatuujemy?

 

 

Odpowiedź wydawałaby się oczywista: swoje! A tymczasem najwięcej osób tatuuje sobie imiona swoich dzieci. Unikamy w tatuażu wyznawania miłości swoim mężom, żonom, parterom życiowym… bo chociaż zawsze głęboko wierzymy w swoją miłość (gdyby było inaczej, nie byłoby sensu ciągnąć związku), gdzieś podświadomie wiemy, że to może kiedyś minąć, skończyć się, zepsuć – a wtedy nie chcielibyśmy mieć pamiątki w postaci tatuażu po osobie, która odeszła, albo od której my odeszliśmy.

 

 

 

Delikatny tatuaż na plecach – motyw dmuchawca i tekstu

 

 

Tak jak wspominaliśmy w jednym z poprzednich postów – motyw dmuchawca da się przedstawić w tatuażu na dwa sposoby. Można zrobić to realistycznie i roślinka będzie wyglądała jak prawdziwa, będzie wyglądała lekko, albo można zrobić to topornie. Chociaż tatuaż ze zdjęcia jest niewielki – wygląda trochę topornie. Nie jest to najbardziej wysublimowana forma sztuki tatuażu.

 

 

 

Kolejny tatuaż z napisem – pod linią stanika

 

 

W związku z tym że nie jesteśmy na tyle obeznani z ludzką anatomią, by móc precyzyjnie wskazać profesjonalnym określeniem miejsce, w którym umieszczony został ten tatuaż – to piszemy, że „pod linią stanika”. Dwuliniowy tym razem – a więc dłuższy niż zwykle – tatuaż z napisem prezentuje się całkiem nieźle. Litery są wyraźne – a to istotne, jeśli zależy nam, aby na przykład współplażowicze mogli przeczytać, co mamy do przekazania światu za pomocą naszego tatuażu.